Ochotnicza Straż Pożarna - Kończyce Małe


Dzień 6 października był dla strażaków z naszej jednostki wyjątkowy. Od samego rana wszyscy druhowie byli bardzo zapracowani, panowało wielkie poruszenie związane z dwoma wydarzeniami, jakie miały odbyć się właśnie w tym dniu.


Wczesnym rankiem połowa zastępu udała się do firmy Bocar w Korwinowie, aby odebrać nasz nowo wyremontowany wóz bojowy. Druga połowa zastępu w międzyczasie pożyczyła wóz od zaprzyjaźnionej jednostki OSP Zebrzydowice i rozpoczęła przygotowania do ślubu naszego kolegi dh. Mariusza "Czarnego" i jego przyszłej żony Kariny. Przygotowania zaczęliśmy od strojenia orszaku weselnego i zaplanowania przebiegu przejazdu. Jak już wszystko było zapięte na ostatni guzik i nadeszła odpowiednia godzina ruszyliśmy alarmowo do naszego druha Czarnego, aby go poprowadzić do Pani Młodej.


Tradycyjnie przed domem Pana Młodego pohałasowaliśmy parę minut, gdy Czarny był już gotów, ruszyliśmy alarmowo do domu Pani Młodej. Po tradycyjnych wykupinach, (dh Grucha musiał interweniować z nożycami hydraulicznymi) poprowadziliśmy młodą parę do Kościoła. W czasie, gdy trwała ceremonia zaślubin do naszej remizy powrócił nasz długo oczekiwany STAR, piękny, wyremontowany, nowiuśki.


Korzystając z okazji szybko pojechaliśmy oddać wóz chłopakom z Zebrzydowic i na przyjęcie weselne odprowadziliśmy już nowożeńców nowym wozem. Później pojechaliśmy się szybko przebrać w garnitury, aby na weselu pojawić się już jako delegacja i goście. Wesele było bardzo udane, dużo zabawy, tańca i śmiechu. Jednym słowem było super!

Szczęść Boże Młodej Parze !

..::Zamknij okno::..

© 2007 by Czarny. All Rights Reserved